ZAREJESTRUJ SIĘ
|
ZALOGUJ
TESTY KOSMETYKÓW ROZRYWKA KONKURSY FILMY E-MAGAZYN
 
  #11  
stare 03-09-10, 20:35
lus-lus lus-lus jest nieaktywny
Banned
 
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 13
Namówienie mojego faceta do wspólnych porządków nie jest może tak trudne jak zdobycie Mount Everestu zimą ale bułka z masłem to też nie jest. Poległam na wszelkich radosnych, ozdobionych przymilnym uśmiechem prośbach, na smutnych oczach pełnych łez i na demonstrowaniu samodzielności z beznadziejnie głupią wiarą, że to go ruszy. Po podchodach i nieporozumieniach doszłam do wniosku, że facet musi mieć wyłożoną kawę na ławę, teraz po prostu ustalam czas porządków, oczywiście dla poczucia, że decyzja jest jego, zgadzam się na jego wybór terminu i muszę przyznać, że to działa. Teraz rzadko ja sama pozostaję na placu boju o ład w naszym domu.
  #12  
stare 03-09-10, 21:08
jola
Guest
 
Posty: n/a
Ja zawsze biorę męża na szantaż, mówię; "Jaki Ty przykład dajesz córce? Chcesz, żeby Twoja kochana córeczka jak dorośnie odwalała za swego męża cała robotę? Musisz jej pokazywać, że mężczyźni też muszą sprzątać dom, gotować i zajmować się dziećmi, będzie jej lżej w życiu" A że to kochana córeczka tatusia to zawsze skutkuje i tatuś lata na miotle jak na skrzydłach i pokazuje córci jaki z niego "pracowity chłop".
  #13  
stare 03-09-10, 21:24
anetka129 anetka129 jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 21
Kochanie jak ty mi pomożesz szybko posprzątać w domku to ja ci pomogę posprzątać w samochodzie,a że ma hopla na punkcie czystości w samochodzie to pomaga mi bez większych problemów...
  #14  
stare 04-09-10, 01:41
barbella barbella jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 2
Połowica do kibica

Bałaganiarstwu powiedz "stop" , a brudowi "precz" , to pozwolę ci obejrzeć mecz.
  #15  
stare 04-09-10, 12:35
agf agf jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 418
Zdjęcia: 62
Po pierwsze polecam od samego początku związku ustalić pewne zasady, podział obowiązków - ja sprzątam łazienkę i kuchnię, a on sypialnię i pokój. Po drugie czasem sam podział nie wystarcza, bo mężczyźni są jednak bardziej leniwi i jak my już mamy swoją część za sobą to i tak jest w domu bałagan. Cóż więc robić? Wiadomo - metoda marchewki - jak wiemy, że czaka nas nagroda od razu lepiej działamy. Zabieram się więc do sprzątania w weekend z uśmiechem na ustach i zachęcam żebyśmy się zawzięli, spięli i raz dwa wszystko posprzątali, bo wtedy albo czeka nas ciekawe popołudnie i wieczór filmowy przy piwku albo upojny wieczór w łóżku w wysprzątanym, pachnącym mieszkanku To zawsze działa!
  #16  
stare 04-09-10, 16:07
Avatar mamadwojga
mamadwojga mamadwojga jest nieaktywny
Member
 
Zarejestrowany: Mar 2010
skąd: Wrocław
Posty: 97
Zdjęcia: 3
Patent NIEZAWODNY i sprawdzony.

Mój mąż w kwestii sprzątania jest na przegranej pozycji. Nie muszę go błagać, robić podchodów, udawać omdleń. Mam jeden sprawdzony sposób podpatrzony u mojej szwagierki, matki trójki dzieci i właścicielki wielkiego domu w którym jest mnóstwo sprzątania. Ona ma mnóstwo survivalowych patentów. Patent na porządki wykonane ręką męża jest prosty.
Zamiast go prosić o pomoc dajemy mu prosty wybór między dwoma czynnościami z których sprzątanie jest dla niego bardziej atrakcyjne. Przykład: „Kochanie, idziesz z bliźniakami do dentysty czy zostajesz i myjesz łazienkę?” lub „Skarbie, myjesz podłogę czy idziesz do mięsnego po zakupy?Dobrze zapytany mężczyzna zawsze wybierze to co chcemy żeby zrobił, a my robimy drugą rzecz, którą i tak byśmy robiły, bo kto widział faceta z dziećmi u dentysty czy faceta wybierającego mięso na obiad. Najśmieszniejsze jest to, że facet wtedy jest szczęśliwy że się wykpił z dentysty i mięsnego zwykłym myciem i szorowaniem i kompletnie nie widzi naszej przebiegłości.
  #17  
stare 04-09-10, 17:12
tryfenka tryfenka jest nieaktywny
Member
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Posty: 32
Zdjęcia: 13
Mój mąż nie przepada za sprzątaniem, ale uwielbia wycieczki. Mieszkamy w pięknym regionie, blisko gór i Czech i bardzo lubimy jednodniowe wypady w te ciekawe okolice. Wystarczy hasło „wycieczka”, żeby mój wspaniały mąż był chętny do pomocy w robieniu porządków. W dwójkę idzie nam to błyskawicznie, a ja jeszcze zdążę dzięki temu upiec ciasto. Pakujemy prowiant, zostawiamy wysprzątany dom – i w drogę!
  #18  
stare 05-09-10, 11:32
Justi0510 Justi0510 jest nieaktywny
Member
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 43
Mój mąż to ogromny łasuch, więc wszystko da się z nim załatwić, kiedy obiecam, że jak posprząta łazienkę i pozmywa naczynia, to upichcę mu później jego ukochane danie - placki po węgiersku. Poza tym jest maniakalnym kibicem piłki nożnej, dlatego w dzień, w którym ma być ważny mecz zawsze mówię: "Kochanie, jeśli poodkurzasz pokoje, to pojadę z małym (naszym synkiem) wieczorem do moich rodziców i będziesz mieć wolną chatę podczas meczyku". Mój małżonek ochoczo zabiera się do pracy, bo wie, że później w spokoju przy kuflu piwka obejrzy sobie swoją ulubioną drużynę w akcji
  #19  
stare 05-09-10, 13:25
mamamichasia mamamichasia jest nieaktywny
Member
 
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 74
Kochanieee poróbmy coś razem, dobrze? Tak lubię z tobą spędzać czas. Może upieczmy razem pizzę? Ojej, ale brudno w kuchni, trzeba tu szybko posprzątać, ty weź tę ściereczkę a ja pozamiatam z tej strony. Mógłbyś zmyć przy okazji podłogę w łazience jak już jest mop wyciągnięty? O rany, ale zaciek na umywalce, skąd to się wzięło? Ciekawa jestem czy dasz radę zmyć go tym mleczkiem?
  #20  
stare 05-09-10, 13:52
rozowaszminka
Guest
 
Posty: n/a
Mój facet - to istota bardzo skomplikowana, uparta oraz pełna typowo męskich cech. Mimo to, jestem mistrzynią w manipulowaniu tego biedaczyny, tak, że sam nie wie kiedy nastawia pranie, szoruje naczynia, czy zapłakany trze cebulę na tarce, żeby usmażyć mi placki ziemniaczane.
Po pierwsze, najłatwiej jest trafić w ich słaby punkt, podnieść poziom testosteronu - sprzątajmy w odpowiednim stroju. mój absolutny fan białych stringów zrobi wiele, by najpierw umilić i urozmaicić mi sprzątanie, a później, w tak zwanej fazie "PO" - dać mi odpoczywać, podczas gdy on z uwielbieniem szoruje łazienkę i wzbudza podziw wśród sąsiadek wytrwale myjąc okna.
Drugi dobry sposób to lekka awantura, jeśli facet przegina - stwarzamy nerwową atmosferę, że "TYLKO JA TU SPRZĄTAM!" i dopiero po wspólnym, szybkim sprzątaniu, dla zgody - używamy patentu z białymi stringami. :P
 

Tagi
cif, faceci sprzątają, konkurs

« - | - »
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:54.

Popieram Internet Bez Chamstwa

© iBeauty programowanie Conor s.c.
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin