
24-03-10, 20:47
|
|
Ekspert iBeauty.pl
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
skąd: Cieszyn
Posty: 62
|
|
|
Makijaż 30+
Makijaż 30+
1.Cera po 30-tym roku życia nie sprawia już takich kłopotów,jak wcześniej.Najczęściej jest normalna lub mieszana,rzadko pojawiają się niedoskonałości.Trzeba zwrócić uwagę,czy nie ma tendencji do pękających naczynek.Wokół oczu pojawiają się pierwsze zmarszczki,cienie i obrzmienia spowodowane tempem życia,stresem i zanieczyszczeniem środowiska.Należy więc zwrócić uwagę na odpowiednie kremy pod oczy,które trzeba używać zarówno rano jak i wieczorem.Jeśli chodzi o twarz,to sam krem nawilżający nie wystarczy.Należy sięgnąć po preparaty przeciwzmarszczkowe,dotleniające i odżywcze.Można je wspomagać odpowiednio dobranymi maseczkami i kosmetykami typu serum.Nie zapominajmy o regularnych,zbilansowanych posiłkach,nawadnianiu organizmu(woda mineralna)i odpowiedniej ilości snu.
2.Makijaż rozpoczynamy od rozświetlenia okolic oczu płynnym korektorem.Na całą twarz należy nałożyć bazę silikonową,który zmatuje cerę i przedłuży trwałość makijażu.Zależy nam przecież,aby cera była nieskazitelna przez cały dzień.Można użyć fluidów lekko kryjących w płynie(cera sucha),podkładów w sztyfcie czy kremów koloryzujących.Wybór należy od nas samych i typu naszej cery.Raczej kolor naturalny,harmonizujący z kolorem skóry.Podkład należy dokładnie rozprowadzać,aby nie uwydatnił pierwszych zmarszczek.Musnąć twarz pudrem sypkim bądz prasowanym,a policzki pudrem brązującym.
3.Cienie odpowiednie do koloru oczu,do stylu bycia i ubioru.Polecam eksperymentowanie z łączeniem kilku cieni w tej samej palecie kolorów.Podkreśli to i ładnie wymodeluje oko.Ciemniejsze,lekko roztarte kreski na górnej powiece i jasne po dolną powieką optycznie otworzą oczy.Należy unikać ,w makijażu dziennym,”zamykania”oka dookoła czarną konturówką.Tusz najlepiej czarny.Otwiera oko i dodaje blasku spojrzeniu.Pasuje na każdą okazję.Wyjątek stanowi bardzo jasny typ kolorystyczny.Tu może być grafitowa lub brązowa maskara.
4.Szczególną uwagę należy zwrócić na brwi,które powinny być zawsze starannie wyregulowane.Kolor możemy podkreślić kredką lub cieniem.Ewentualnie zrobić hennę u kosmetyczki.
5.Błyszczyk na usta nie wystarczy.Do pracy,czy na spotkanie biznesowe może wyglądać zbyt młodzieńczo.Można skusić się na błyszczącą szminkę.Szminki matowe koniecznie rozprowadzać pędzelkiem.
Uwagi:
-jeżeli cera wygląda zmęczona zastosuj preparaty rozświetlające(kremy,fluidy,pudry);
-przed „wielkim wyjściem”doskonale sprawdzają się tzw.maseczki bankietowe;rozświetlają,nawilżają,ściągają delikatnie pory,cera wygląda wypoczęta;
-w ciągu dnia niezastąpione,zwłaszcza przy cerze mieszanej,będą bibułki matujące;
-zmęczoną skórę możemy łatwo „odświeżyć”muśnięciem policzków brzoskwiniowym różem;
-na wieczorne wyjścia unikajmy brązowych cieni do powiek(oko będzie wyglądało na zmęczone);
-makijaż powinien być staranny;bo nie ma nic gorszego,niż zrobiony na szybko i niestarannie.
|

04-05-10, 23:32
|
|
|
O, fajny konkretny „przepis” na makijaż, skorzystam z porad, dzięki
|

02-07-10, 09:47
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 192
|
|
Coś dla mnie  Nie uzywam jeszcze kremu przeciwzmarszczkowego, ale pewnie niedługo się skuszę. Od kilku lat powinnam uzywam krem przeciwzmarszczkowy pod oczy, a dopiero kupiłam pierwsze opakowanie (w tym roku będę miała 30 lat). Co do bazy silikonowej to troszkę boję się, że zniszczy cerę, chociaż dla mojej cery byłoby to dobre rozwiązanie bo utrwalałaby utrzymanie podkładu, a mam cerę naczynkową z rozszerzonymi naczynkami i czerwone policzki, zwłaszcza latem. Nie lubię poprawiać makijażu w ciągu dnia, niestety jak czerwone policzki przebijają to muszę, a do tego moja cera jest mieszana
|

04-07-10, 19:32
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 239
|
|
|
Bardzo ciekawy opis makijażu, na pewno skorzystam, :-)
|

07-07-10, 13:39
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 467
|
|
Ciekawe,ciekawe-skorzystam
|

14-11-10, 21:05
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 292
|
|
tak odn. pkt 1  mnie cera zepsuła się po 30-ce , niespodzianki, krostki itp...nie znałam tego będąc nastolatką czy 20-latką
|

16-11-10, 10:19
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 192
|
|
Cytat:
Napisał agabil1
tak odn. pkt 1  mnie cera zepsuła się po 30-ce , niespodzianki, krostki itp...nie znałam tego będąc nastolatką czy 20-latką
|
Ja jestem już po 30  Moja cera również troszkę sie popsuła, zaczęło sie od wizyty u kosmetyczki, poszłam pierwszyu raz na zabieg, nie wiedziałam jaki więc powiedziałam że może oczyszczanie, chyba że coś mi zaproponuje pani innego, na co kosmetyczka ze dobtrze to bedzie oczyszczanie. Cerę miałam bez krostek, sporadycznie coś wyskakiwało, ale pomyślałam że oczyszczę ją, na pewno nie zaszkodzi.... ale zaszkodziło, prawdopodobnie zostałam czymś zarazona, bo przez kilka miesięcy po zabiegu miałam twarz w krostkach, do tej pory mi to zostało, mam zsypane czoło i czasami wyskakuje mi cos na policzku czego wcześniej nigdy nie miałam. A od zabiegu minęło już pół roku.
A co kremów to własnie kupiłam sobie Lirene krem przecizmarszczkowy dla kobiet po trzydziestym roku życia.
|

16-11-10, 21:49
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 292
|
|
Cytat:
Napisał linea
Ja jestem już po 30  Moja cera również troszkę sie popsuła, zaczęło sie od wizyty u kosmetyczki, poszłam pierwszyu raz na zabieg, nie wiedziałam jaki więc powiedziałam że może oczyszczanie, chyba że coś mi zaproponuje pani innego, na co kosmetyczka ze dobtrze to bedzie oczyszczanie. Cerę miałam bez krostek, sporadycznie coś wyskakiwało, ale pomyślałam że oczyszczę ją, na pewno nie zaszkodzi.... ale zaszkodziło, prawdopodobnie zostałam czymś zarazona, bo przez kilka miesięcy po zabiegu miałam twarz w krostkach, do tej pory mi to zostało, mam zsypane czoło i czasami wyskakuje mi cos na policzku czego wcześniej nigdy nie miałam. A od zabiegu minęło już pół roku.
A co kremów to własnie kupiłam sobie Lirene krem przecizmarszczkowy dla kobiet po trzydziestym roku życia.
|
no właśnie mnie się też wydaje że czymś się "zaraziłam" u kosmetyczki. Najpierw podejrzewałam jakieś uczulenie ale brałam allertec, wapno, piłam specyfiki oczyszczające i nic. Jak mnie wysypało w lipcu tego roku to do dzisiaj moja cera wygląda brzydko
|

17-11-10, 09:06
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 192
|
|
Cytat:
Napisał agabil1
no właśnie mnie się też wydaje że czymś się "zaraziłam" u kosmetyczki. Najpierw podejrzewałam jakieś uczulenie ale brałam allertec, wapno, piłam specyfiki oczyszczające i nic. Jak mnie wysypało w lipcu tego roku to do dzisiaj moja cera wygląda brzydko 
|
Ja też jakoś tak, nawet wcześniej, bo bardziej na wiosnę byłam u kosmetyczki, pomyślałam że skoro niedługo będę miała 30 lat to powinnam iść do kosmetyczki i zadbać o siebie... no i niestety... to była moja pierwsza i ostatna wizyta, teraz boję się iść na inny zabieg. Nie wiem czy moja cera bedzie jeszcze taka jak kiedyś, na szczęście nie jest tak źle, nie przeżywam tego tak bardzo, ale denerwują mnie te krostki na czole.
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:54.
|